Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 07 2015

22:05
4607 5a7a 500
Reposted fromrol rol viamyteatime myteatime
21:21
Pluń na wszystko, co minęło: na własną boleść i na cudzą nikczemność. Wybierz sobie jakiś cel, jakikolwiek i zacznij nowe życie.
— Bolesław Prus
Reposted fromcoconutmousse coconutmousse viaburdel burdel
15:23
5811 1160
15:23
Nie byłeś w moim typie, dopóki przez przypadek nie spojrzałeś w moje oczy.
Reposted frommarlena marlena viakarmeloovee karmeloovee
15:22
15:22
Instagram
Reposted fromweightless weightless viatobecontinued tobecontinued
15:22
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie, i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.
— Gabriel Garcia Marquez
12:40
W pewnym momencie życia, gdy naprawdę są nam potrzebne proste rozwiązania, osobą pukającą do drzwi bywa najczęściej posłaniec ze złymi wiadomościami.
— Haruki Murakami, O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu
Reposted frombeltane beltane viaohshit ohshit
12:40
0207 96bf
12:40
“W pewnym momencie możesz spotkać kogoś, kto będzie dla Ciebie doskonały, w najmniejszych molekułach zaprojektowany by być Twoim największym skarbem i źródłem radości. Ta osoba może albo całkowicie Cię uszczęśliwić, albo totalnie zmiażdżyć.”
— Radek Kolago
Reposted fromtobecontinued tobecontinued viathealex thealex
12:40
11:03
1358 e796
Reposted fromjossie jossie viatobecontinued tobecontinued
09:42
4998 73d4
Reposted fromcoconutmousse coconutmousse viamyteatime myteatime
09:41

Drogi Maturzysto. Niebawem przystąpisz do egzaminu dojrzałości. Zdasz go, nie przejmuj się. Ja też go zdałem bez większych perypetii, chociaż w klasie maturalnej zajmowałem się raczej przyjmowaniem napojów wyskokowych i darciem mordy w punkrockowym zespole o pociesznej nazwie Wyższa Szkoła Rybołóstwa, niż studiowaniem bryków. Pomógł mi w tym co prawda chociażby mój historyk, który na pisemnej z historii podyktował mi do ucha jakieś 80% wypracowania, ale tobie też ktoś pomoże. Głowa do góry. Problem jest inny, drogi Maturzysto. Problemem jest to, co stanie się później.

Ktoś cię oszukał, drogi maturzysto. Ktoś oszukał ciebie, mnie, i twoich rodziców. Ktoś wmówił nam wszystkim, wiele lat temu, że gwarantem przyszłej kariery, kluczem do obfitującej w profity i szczęście dorosłości jest dyplom uczelni wyższej. Ktoś wmówił nam, że dyplom socjologii, dziennikarstwa, politologii, administracji, filologii jest najważniejszą rzeczą, jaką masz uzyskać w przeciągu najbliższych kilku lat. Musisz zdobyć ów dyplom, drogi maturzysto. Ucieszę cię: pewnie go zdobędziesz. Najprawdopodobniej nikt nie wyrzuci cię ze studiów, a jeśli to zrobi, to znaczy, że naprawdę bardzo tego chciałeś. Zmartwę cię : niewiele ci to da. Jeśli przez najbliższe pięć lat nie wykażesz się tym, czego podstawówka, gimnazjum i liceum  nie nauczyły cię w najmniejszym stopniu, czyli - abstrakcyjnym i samodzielnym myśleniem, działaniem pod prąd, własną inicjatywą, za sześć lub siedem lat owszem, będziesz pracował. Będziesz kasjerem w banku lub na stacji benzynowej. Będziesz kroił warzywa w angielskiej knajpie. Będziesz wydzwaniał do półgłuchych, starszych pań i wciskał im na raty smartfony po dwa tysiące złotych.

Nauczanie wyższe, przynajmniej na nie-ścisłych, już dawno temu stało się swoją własną parodią. Nie przygotowuje cię w jakimkolwiek stopniu do realiów rynku pracy. Wykładowcy dostrajają się do poziomu studentów. Do twojego poziomu, drogi maturzysto. Twoja wiedza ogólna, oczytanie, znajomość kultury jest na poziomie szkoły podstawowej. Nie gniewaj się. Jestem tego pewien. Ale nie tylko ty jesteś winien, ponieważ gimnazjum i liceum zrobiły z ciebie wypełniającą testy według klucza małpkę. Przed tobą studia, a większość kierunków studiów uczy rzeczy zupełnie nieprzydatnych. Praktyki na studiach to w większości czysty żart. Zakonserwowany system, polegający na tym, że uczelnie otrzymują kasę "od studenta" sprawia, że za pięć lat na rynku pracy znajdą się setki tysięcy ludzi takich jak ty, maturzysto. Bez wiedzy, kwalifikacji, bez pojęcia, co w ogóle robić. Pół biedy, jeśli zdecydowałeś się zostać lekarzem, inżynierem, informatykiem. Konkretna wiedza, konkretny fach. Jeśli wybrałeś kierunki, o których pisałem wcześniej, filologie, kulturoznastwa, dziennikarstwa, administracje - no cóż, masz problem.

Drogi maturzysto, jeśli musisz, idź na studia. Przydadzą ci się w jednej kwestii - poznasz na nich ludzi, przyjaciół, może przyszłego życiowego partnera na poważnie. Ale przede wszystkim wymyśl, co tak naprawdę chcesz robić. Dokształcaj się w tym na własną rękę. Dużo czytaj. Zacznij pracę już na studiach. Zdobywaj doświadczenie w dziedzinach, które naprawdę cię interesują. Postaraj się być w nich fachowcem. Bądź aktywny. Kreuj inicjatywy. Poznawaj ludzi. Nie czekaj, błagam, na to, że coś przyjdzie do ciebie samo. Nie żądaj nic od rzeczywistości. Jeśli twoja pierwsza rozmowa o pracę będzie miała miejsce już po studiach, najprawdopodobniej nic z niej nie wyjdzie. Przeprowadzający ją headhunter zapyta cię o doświadczenie. O twoje umiejętności. Jeśli przez najbliższe pięć lat poświęcisz się jedynie studiowaniu, będziesz umiał tylko studiować. A bycie studentem nigdy nie było, i nie będzie, stanowiskiem pracy.

Maturzysto, życzę ci wszystkiego najlepszego. Wchodzisz w ciężkie i przesrane czasy. Musisz być mądry, mieć głowę na karku, mieć pasję, znać się na przedmiocie swojej pasji. Będzie dobrze. Połamania piór.

— Jakub Żulczyk; dla onet.pl
Reposted frombutterfly-effect butterfly-effect viausual usual
09:32
0486 078b 500
Reposted fromsiegmunda siegmunda viausual usual

February 06 2015

21:36
5038 48de
Reposted frommelanchujnia melanchujnia viaburdel burdel
21:36
4102 e65b
Reposted fromstockholmsyndrome stockholmsyndrome viaburdel burdel
21:36
2355 ea90
Reposted fromiamLOLA iamLOLA viaburdel burdel
16:49
2957 96f4
16:49

Do zakochanej nieszczęśliwie - Wisława Szymborska

Znam ludzi, którym w sercach zgasło, 
lecz mówią: ciepło nam i jasno, 
i bardzo kłamią, gdy się śmieją

Wiem jak ułożyć rysy twarzy 
by smutku nikt nie zauważył.

https://www.facebook.com/2015w365
Reposted fromavooid avooid viatobecontinued tobecontinued
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl